Content

Zima to ciężki okres dla systemu elektrycznego każdego pojazdu.

Wraz ze spadkiem temperatury znacząco wzrastają opory silnika, a co za tym idzie - obciążenie rozrusznika. Dodatkowo w niskich temperaturach reakcje chemiczne w akumulatorach zachodzą znacznie wolniej, więc zdolność rozruchowa również spada. Zdolność rozruchowa akumulatora w temperaturze -18oC jest o 60% niższa niż w temperaturze +27oC.

Kiedy w mroźne dni rozrusznik nie „kręci” z wystarczającą energią i nie można uruchomić silnika, wtedy najczęściej wymienianym powodem takiej sytuacji jest zbyt słaby akumulator.

Częstszą przyczyną skrócenia żywotności akumulatorów jest eksploatowanie ich w stanie niedoładowanym, lub w głębokim rozładowywaniu. Jednym z podstawowych wskaźników stanu naładowania akumulatora jest napięcie spoczynkowe mierzone na słupkach przyłączeniowych. Akumulator w pełni naładowany ma napięcie spoczynkowe 12,6 V, co odpowiada gęstości elektrolitu w celach 1,27 [g/cm3]. W skutek wyładowywania akumulatora gęstość elektrolitu oraz napięcie spoczynkowe spada, jednocześnie zaczyna się proces zasiarczania płyt, który jest nie odwracalny i następuje tym szybciej, im akumulator jest bardziej rozładowany, systematycznie zmniejszając pojemność akumulatora jego pojemność.

Poszukując przyczyn niedoładowania akumulatorów należy również zwrócić uwagę na prądy upływu oraz obciążenie instalacji różnego rodzaju odbiornikami prądu.

Jeżeli w pojeździe zostaną zamontowane odbiorniki prądu pracujące na postoju, np. telewizor, ekspres do kawy czy inny sprzęt, należy rozważyć zwiększenie pojemności akumulatorów, w taki sposób żeby energia w nich zmagazynowana pozwalała na bezpieczny rozruch silnika, nawet po długich postojach. Natomiast domontowanie dodatkowych odbiorników takich jak np. dodatkowe oświetlenie, które będzie pracować ciągle podczas jazdy, powinno wiązać się z przeliczeniem bilansu energetycznego i ewentualnym zwiększeniem mocy alternatora w pojeździe.

Rozrusznik to kolejne urządzenie, które trzeba sprawdzić pod kątem uszkodzenia lub zużycia.

Często zdarza się, że podczas rozruchów silnika w niskiej temperaturze, rozrusznik kręci ospale i w konsekwencji silnik nie zapala. Objawy te w pierwszej kolejności sugerują, że akumulator ma za niską moc. Ale częstą przyczyną powyższej sytuacji może być rozrusznik, w którym z powodu zużycia wzrosły luzy na łożyskowaniach pobierając znacznie więcej prądu niż powinien. Stan rozrusznika w celach diagnostycznych można ocenić przez pomiar prądu podczas rozruchu. Gdy prąd ten jest zbyt wysoki, należy rozważyć naprawę lub wymianę rozrusznika.